sobota, 4 stycznia 2014

Od Kevina: Wojownik

Było już po walce...Można był, że wygraliśmy, jednak to było tylko odciągnięcie nas od porwania kolejnego stworzenia! Wiedziałem, ze mają Arię...Ona tak łatwo się nie da. Poszedłem do jaskini Mike sprawdzić co robi.
-Hej Kevin jak się trzymasz?-zapytał.
-Nawet nie przypominaj...Ale myślę o tym, że w końcu Aria do mnie wróci.
-Proszę cię...Serio myślisz, ze z takim wojskiem coś zrobimy? Teraz nie wliczając codziennych spraw siłą interesowała mnie tylko Luna.
-Ja tam sadzę, że wszyscy są silni.
-Być silniejszym od ciebie nie znaczy być silnym.
-Ta dzięki...-powiedziałem cicho do siebie.
-Tak właściwie czemu ja nie mogę być wojownikiem?-zapytał nagle Mike.
-Przez ataki złości?
-Ale ja chce walczyć! Jestem od nich silniejszy.
-Gada się z tobą jak z małym dzieckiem wiesz?
-Ehh...Dobra ja gdzieś idę.
-Gdzieś?
-Gdzieś do Róży.
-Chcesz ją prosić żeby być wojownikiem?
-Może?
-Nie umiesz zaakceptować odpowiedzi nie?
-Nie.
-Dobra ja idę do siebie, a ty rób co chcesz.-powiedziałem i poszedłem do jaskini.


Róża rozmawiałaś z nim?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz