Od Kevina
Nie wiedziałem jak się czuć. Normalnie czułbym się wystraszony, ale tym razem byłem wściekły! Róża powiedziała, że pójdą do nich na rozmowy negocjacyjne.
-I jakieś zwykłe rozmowy mają załatwić sprawę! Wiem, że to oni porwali Arię!-krzyknąłem wkurzony.
-Kevin uspokój się-powiedział do mnie Mike.
-I ty to mówisz!?
-Przegiąłeś...
-Chłopacy spokój!-krzyknęła Róża, żeby na uspokoić.- Wszyscy jesteśmy zdenerwowani, ale wojny do niczego dobre nie prowadzą.
-Niech ci będzie-mruknąłem.
Potem przyszła Luna którą przyprowadziła Kler i poszły prowadzić rozmowę.
Róża co się tam działo?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz