czwartek, 28 listopada 2013

Od Kevina: Spotkanie z Hermesem

-Co to tak właściwie było?-zapytałem.
-Nie mam pojęcia.-odpowiedziała Luna.
Nagle oślepilo nas jasne światło. Gdy znów mogliśmy cokolwiek zobaczyć stał przed nami wilka który miał skrzydła oraz był biały (jednak trochę przeźroczysty)
-Witaj Luno, Rubinie oraz Kevinie.-powiedział.
-Z kąd znasz nasze imiona!?-zapytała Luna.
-Jestem Hermes boski posłaniec. Jestem tu by wszystko wam wytłumaczyć. Wiem o tym, że Kevin chce zdobyć przywilej bogów i wiem także po co. Będziecie musieli stanąć przed wyzwaniami bogów. Labiryntem była zasadzka Demeter. Jeśli nie będziecie wiedzieć o co chodzi wezwijcie mnie tym, a wszystko wam wytłumaczę-i podał mi złoty dzwonek ze skrzydełkami po czym znikną.
-Dobra czyli już wiemy o co chodziło...To ruszamy dalej!-powiedziałem i zaczęliśmy biec.



Luna opisz naszą kolejną "przygodę" :D

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz